Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
Orient Express - blog Agnieszki Zagner o Bliskim Wschodzie Orient Express - blog Agnieszki Zagner o Bliskim Wschodzie Orient Express - blog Agnieszki Zagner o Bliskim Wschodzie

4.03.2019
poniedziałek

Tak upada najgroźniejsze „państwo” świata

4 marca 2019, poniedziałek,

Po prawie pięciu latach od ogłoszenia kalifatu Państwo Islamskie traci ostatni skrawek ziemi w Syrii. Ale czy to naprawdę koniec tej organizacji terrorystycznej?

W czasie swojej największej świetności dżihadyści panowali od zachodniej Syrii do wschodniego Iraku, zajmując terytorium 88 tys. km kw. i sprawując władzę nad 10 mln osób. Terroryści pod wodzą Baghdadiego świetnie opanowali sztukę zarabiania pieniędzy: handlowali ropą i gazem wydobywanymi na podbitych terenach, dziełami sztuki zrabowanymi z muzeów i miejsc historycznych, zgarniali miliony z porwań dla okupu. Ich roczny budżet miał sięgać miliarda dolarów. Jednocześnie dbali o rozgłos, który zapewniały im ataki terrorystyczne na całym świecie, co tylko napędzało im nowych rekrutów. W szczytowym okresie pod bronią mieli 80 tys. bojowników w Syrii i Iraku, nie tylko pochodzących z państw arabskich czy muzułmańskich, ale praktycznie ze wszystkich kontynentów.

Dziś po potędze organizacji pozostało tylko wspomnienie. Koalicji międzynarodowej pod wodzą Amerykanów udało się wytrzebić dżihadystów z Iraku, a także Syrii – w ostatnich miesiącach bojownicy zajmowali skrawki ziemi w okolicy Eufratu, aż została im jedna wioska w pobliżu granicy z Irakiem – Baguz, gdzie wciąż ma znajdować się kilkuset, może 1000–1500 najzagorzalszych fanatyków organizacji próbujących odeprzeć ofensywę Syryjskich Sił Demokratycznych, które chcą ich wykurzyć co do nogi. Na jednym brzegu Eufratu stoją syryjscy żołnierze Asada, od wschodu i zachodu nacierają żołnierze SDF. Dżihadyści są w pułapce.

Teraz trwa odliczanie do całkowitego ogłoszenia zwycięstwa nad Państwem Islamskim. Chociaż Donald Trump ogłosił je kilka dni temu. Sprawę komplikuje fakt, że wraz z dżihadystami w wiosce są cywile, używani jako żywe tarcze. To znana metoda bojowników. W Iraku spotkałam wiele osób, które były takimi tarczami. Opowiadały, jak uciekający z Mosulu bojownicy ciągnęli za sobą na pustynię setki osób, które miały zapewnić im ochronę. Dlatego to, co teraz dzieje się w Baguz, jest powtórzeniem wielokrotnie ćwiczonego scenariusza.

Wprawdzie wielu cywilom udało się uciec – w samochodach, którymi zwykle wożone są owce, do obozów wywieziono kilka tysięcy członków rodzin samych dżihadystów. Ale los kobiet i dzieci stoi pod znakiem zapytania. Nie wiadomo, jak wiele państw nie chce przyjąć z powrotem żon dżihadystów z zachodnimi paszportami. W największym obozie al-Hol, do jakiego trafili cywile z Baguz, była m.in. 19-letnia Szamima Begum, która cztery lata temu wraz z dwiema innymi brytyjskimi nastolatkami uciekła do Państwa Islamskiego. Wielka Brytania chce odebrać jej obywatelstwo, a ona będzie prawdopodobnie ubiegać się o holenderski paszport (jej mężem jest Holender, który nawrócił się na islam i też dołączył do dżihadystów). Nie jest jasne, jak zostaną potraktowane dzieci z takich związków. Sporo czasu zajmie też na pewno identyfikacja ofiar; niedawno w okolicach Baguz znaleziono masowy grób z kilkudziesięcioma ciałami. Takich odkryć może być więcej, ale czy sprawcy kiedykolwiek staną przed sądem?

Wprawdzie władzom irackim wciąż przekazywani są kolejni pojmani terroryści. Ilu z nich udało się uciec z Syrii i Iraku? Ilu wciąż się tam ukrywa? Czy ktoś będzie ich ścigać?

Na razie zwycięstwo nad Daesz jest bardzo potrzebne Amerykanom, by wycofać stamtąd swoich żołnierzy, co przed kilkoma miesiącami zapowiedział Trump. Ale na wiele pytań wciąż nie znamy odpowiedzi. Co się stanie z tysiącami Kurdów walczących w szeregach SDF? Co z dziećmi w obozach, które nie mają rodziców? Co z nastolatkami, którym w szeregach Daesz wyprano mózgi i które nadal wierzą w ideologię ISIS? Co z jazydzkimi i niewolnicami seksualnymi dżihadystów? Kto weźmie odpowiedzialność za tych ludzi? No i wreszcie: czy koniec Państwa Islamskiego w Syrii położy kres tej ideologii? W tej ostatniej sprawie od dawna przekonują, że tak się nie stanie. I to chyba najgorsza wiadomość ze wszystkich.

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 103

Dodaj komentarz »
  1. A nie prościej skonstatować, że „murzyn zrobił swoje, murzyn może odejść”…..

    W ISIS zainwestowano kilka miliardów $.
    Tworząc „psy wojny” na arabsko- anglosaskim pasku.
    Część z nich ewakuowano, bo mogą się jeszcze przydać.
    Resztą nie zainteresuje się pies z kulawą nogą.
    Poza może kilkoma prokuraturami w różnych krajach.

    Można zastosować wobec nich cywilizowane prawa.
    Ja zastosowałbym prawa, które oni stosowali wobec innych.
    Miałoby to wartość odstręczającą- to palenie żywcem, zrzucanie z dachu, podrzynanie gardeł, zakopywanie żywcem, etc.
    Choc nie sadzę, by robiło to jakiekolwiek wrażenie na następcach tych fanatyków.
    A tacy ciągle się rodzą.

  2. CIA i Mossad znów coś nowego wymyślą.

  3. Poniszczyli co się dało, namordowali niewinnych ludzi i zostawili zgliszcza i kupę śmieci.

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. Co zrobić z żonami dżihadystów? Cóż, opcji jest kilka..obciąć głowy na wizji, poćwiartować, zakopać żywcem..W sumie potraktować tak samo,jak one traktowały schwytanych cywili.

  6. @zly

    To nie jest miejsce na Twoje fantazje seksualne.

  7. Ta część tego tekstu mnie niezmiernie zafrapowała ,,Terroryści (…) świetnie opanowali sztukę zarabiania pieniędzy: handlowali ropą i gazem wydobywanymi na podbitych terenach, dziełami sztuki zrabowanymi z muzeów i miejsc historycznych,(…) Ich roczny budżet miał sięgać miliarda dolarów.” Pięknie – rzutcy biznesmeni, tylko nasuwa się pytanie: jak mogli zarabiać taką fortunę na ropie i gazie? To są towary masowe : gaz trzeba albo skroplić albo tłoczyć gazociągami czyli co? nabijanie w butle może? Podobnie ta ropa (ropociągi albo cysterny) sprzedawali ją na kanistry? Detaliści pie….ni?! Zważywszy na to, że Syria jest otoczona przez naszych ,,przyjaciół” – no może poza niepewnym Libanem, to przemyt takich ilości kanistrów i butli odbywałby się niezauważony? Jeżeli tak to bohaterowie ,,Narcos” biedzący się z przemytem kilkudziesięciu, no niech tam kilkuset to białego proszku rocznie powinni udać się do ISIS na dokształcanie z logistyki.
    Tak samo ma się rzecz z dziełami sztuki – nie sądzę by sprzedawali tabliczki z pismem klinowym w detalu. Jakoś to musiało opuszczać strefę kontrolowaną przez ISIS – może z transportami kanistrów z ropą i butli z gazem? Tylko jak to się ma do możliwości oferowanych przez satelity szpiegowskie USA? Jeżeli nie widziały takiego ,,słonia” tych konwojów, to jak dostrzegą one start rakiet Kima czy Putina? Osobliwe to wielce…Szkoda tylko, że ktoś tą ,,osobliwość” testuje we własnym kraju…

  8. Koniec Państwa Islamskiego? Może chwilowo ale przed organizacją ISIL jasne perspektywy niesienia ognia rewolucji islamskiej teraz na cały świat.
    Już niedługo źli terroryści zamienią się w dzielnych bojowników walczących o wyzwolenie i wolność. Zakład, że jeszcze trochę i ci, którzy tu nie mogę znieść, że te twory noszą ludzkie DNA, będą piać z zachwytu nad ich osiągnięciami. Biesłan wiecznie żywy. Ale po kolei…
    Wyjaśnia się los bojowników wywiezionych z al-Baghouz. Niektórzy rekrutowani są przez Arabię Saudyjską do wojny w Jemenie. Inni mają oczyścić zachodni Irak, gdzie Amerykanie planują 2 nowe bazy albo i zajęcie całego zachodu kraju, różne są zdania. A niektórzy myśleli, że jak Trump obiecał powrót to obiecał. Wielu jednak jedzie do wschodniego Afganistanu, gdzie pomaga walczyć z Talibami. Irańczycy dziwią się przy tym, że oczyszczając kraj ze wszystkiego co się rusza nie rozróżniają między Szyitami i Sunnitami. Jednak ich głównym celem ma być w przyszłości niesienie światełka rewolucji do Chin i na północ do byłych republik. Myślę, że Chińczycy będą mieli problem z Ujgurami. A Rosjanie? Mają już teraz. Ale to będą dobrzy wojownicy o wolność i przeciw Putinowi. Co się chwali.
    PS. Walki w Idlib i Hama coraz krwawsze.

  9. Sławczan
    Nie bądź dziecko. Nie pamiętasz już, że Rosjanie rozpoczęli wojnę od zniszczenia czekających na załadunek 3000 cystern do wożenia ropy z pól naftowych Syrii na północ. Firma transportowa należała do syna Erdogana. A Amerykanie płakali, że czas ostrzeżenia nie wystarczał wszystkim kierowcom na ucieczkę. To najważniejsze zdjęcie są pewnie gdzieś w internecie.
    To przecież dlatego potem Rosjanie nie obrazili się bardzo o zestrzelenie tego złoma Su24.

  10. Najgroźniejsze państwo świata owszem upada, ale powoli, gnijąc od środka, desperacko broniąc swej globalnej dominacji i rujnując się na kolonialne wojny i interwencje, od Afganistanu, przez Irak, Syrię, Libię do Wenezueli. Drugie, równie groźne, choć małe, toczy bezprawie, rasizm, szowinizm, paranoja i Apertheid.

  11. – ‚W ISIS zainwestowano kilka miliardów $.’ – wiesiu mamrotko, a kto to taki zainwestowal te miliardy w te psy na pasku? Skoro wiesz to napisz.
    Herstoryk – dream on old man, dream on.
    Vera – Z Jemenem to jest akuracik odwrotnie. To dzieki ayatollah bandyci z Al-Qaeda w Jemenie sa uzbrojeni po zeby, nawet maja iranskie Scuds, moze wywiezione z Iraku. Khamenei wydaje na nich dziesiatki milionow $$, ale ani centa na zywnosc, na pomoc medyczna dla ludnosci – humanitaryzm a’la Iran.
    maciejplacek – ‚Imitation is the sincerest form of flattery’ – thank you Johnny, jakowalski, Niemiec z Patagonii, patagon, Prowincjusz, ++++, etc.

  12. „To dzieki ayatollah bandyci z Al-Qaeda w Jemenie sa uzbrojeni po zeby, nawet maja iranskie Scuds, moze wywiezione z Iraku.”

    Fantasmagorie Autora tych slow sa jedyne w swoim rodzaju. Nie pierwszy raz i nie ostatni. Nie jestem pewien czy Autor nie pomylil Jemenu z jakims innym krajem. Nie jestem rowniez przekonany, czy wie dlaczego doszlo do konfliktu i co ma wspolnego z tym Al-Kaida.

    Pozdrawiam

  13. @Vera
    4 marca o godz. 23:40
    Wyluzuj – ja siem tylko pytam…
    Rozumiem, że kapitalistom jest wsio ryba skąd towar pochodzi.
    Bawi mnie tylko ,,asymetria” działań tzw. wolnego świata. Sankcje dla firm i państw handlujących z Iranem, który de facto porzucił ambicje globalne i skupił się na swoich interesach lokalnych a przyjaźń ze sponsorami i animatorami ISIS. Przy czym republika islamska na tle tychże ,,naszych przyjaciół” jawi się jako wzorcowa demokracja nieomal. Dawno też nikogo w kwasie nie rozpuściła. Kiepskich mamy przyjaciół , wręcz marnej konduity a doraźny biznes przesłania fakt, że owi przyjaciele sponsorują tych, którzy źle nam życzą.

  14. „Zwyciestwo” polega na tym, że zamiast mieć terrorystów ” w kupie” na wyizolowanym terenie będziemy ich mieli…U siebie i gdzie popadnie.
    A propo’s przypomina to niewybredną zabawę ” w piegi” gdzie zgromadzeni w kole obserwują jak jedna z osób wali właśnie w kupe patelnią

  15. Andrzej Falicz 5 marca o godz. 10:28
    Racja.

  16. Slawczan 5 marca o godz. 9:55
    Otóż to!

  17. Slawczan 4 marca o godz. 23:05‎
    Przecież ISIS to nieślubne dziecko CIA i Mossadu!‎

  18. Vera
    ‎4 marca o godz. 23:33‎
    Chińczycy i Rosjanie jakoś sobie z tym poradzą, ale Zachód raczej nie, a więc pora wycofać się ze ‎ściślejszych związków z owym gnijącym od środka Zachodem.‎
    ‎4 marca o godz. 23:40‎
    Obecny konflikt na Bliskim Wschodzie ma swe źródła w poparciu ZSRR dla Izraela, na samym ‎początku jego istnienia. Ale już w roku 1956 to się skończyło.‎

  19. Herstoryk 5 marca o godz. 1:01‎
    Otóż to. Podobnie upadał Starożytny Rzym.‎

  20. Dzisiaj istnieją dwie Al Kaidy.
    Zła Al-Kaida (od niedawna) jest kierowana przez syna Bin Ladena i to najgorszy typ na świecie. Bić zabić.
    Dobra Al-Kaida. Dzisiaj nazywa się HTS, wykończyła konkurentów i opanowała władzę w Idlib. To dobra Al-Kaida zwana demokratyczną opozycją Assada, popierana finansowo z Europy (Niemcy 7 milionów) i dostawami humanitarnymi. Czasem tylko zdarzy się transport chloru itp.
    Nie kocha się z ISIS. Kilka dni temu rozstrzelali na ulicy 10 bojowników IS. Ot tak sobie, prawdopodobnie żeby pokazać kto tu rządzi. Pamiętamy jak 2 lata temu duży oddział ISIS podczas ciężkich walk wyrwał się z okrążenia i przebił 100 km do Idlib. To było coś. Ale po 2 dniach został rozbity przez HTS a przywódcy rozstrzelani. Ich dowódca wojskowy nazywa się bodajże Al-Tadżiki i to dowód, że to dobra Al-Kaida.
    PS. Strefa zdemilitaryzowana Idlib zamienia się w strefę zdemilitaryzowaną Wietnamu. A może ktoś napisze o Jemenie.
    Sławczan. Jasne.

  21. maciekplacek 5 marca o godz. 4:10‎
    ‎1.USA i Izrael zainwestowały wspólnie w ISIS co najmniej kilkanaście miliardów USD i szekli.‎
    ‎2. Tak, Arabia Saudyjska słynie przecież z humanitaryzmu.‎
    ‎3. To ty podszywasz się pode mnie. ;-)‎

  22. Vera 5 marca o godz. 12:05‎
    ‎„Dobre” SS contra „złe” Gestapo. Lub na odwrót. 😉

  23. @GruntToPiach
    Zapewniam cię,że mam standardy i tych bab nie dotknął bym nawet kijem do popychania łodzi.

  24. @Slawczan
    „Pięknie – rzutcy biznesmeni, tylko nasuwa się pytanie: jak mogli zarabiać taką fortunę na ropie i gazie?”
    W zasadzie to mieli „rurociąg” do Turcji. Na zdjęciach satelitarnych tak wyglądały drogi zapchane cysternami jadącymi zderzak w zderzak. Odbiorcą był bodajże syn czy brat Erdogana, więc problemu nie było. Dopiero rosyjskie samoloty skończyły biznes.

  25. @sławek.m
    5 marca o godz. 18:54
    Bosze, Bosze – toczymy wojnę i nie odcinamy wroga od źródeł finansowania? I to tak uczyniły-przeoczyły walczące o pokój w Syrii USA?

  26. Sławczan
    Znowu głupoty
    Od kiedy ISIL to wróg? Wróg to Putin bo buduje gazociąg. Wróg to Xi bo robi za dobre modemy 5G. Wróg to Iran bo sprzedaje ropę. Tych się odcina od finansowania. Ale ISIL? Przecież właśnie oczyszcza Irak pod nowe bazy. Przecież właśnie wyzwala Ujgurów, Tadżyków i Afganów. A Jemen to pies?

  27. Vera
    Billy Joel troche mlodszy od ciebie napisal bardzo popularna piosenke pt.:
    ‚Piano Man’ i jedna zwrotke zadedykowal m.in. tobie, cyt.:
    – ‚… and the waitress is practicing politics…’ –
    Duzo ciekawiej piszesz, jak blogoslawiony jest wplyw niemieckich diesli na srodowisko naturalne.

    ++++/john sushi kowalski, etc. – cheap imitation
    A czapeczka cie nie scisnie?

  28. maciekplacek 7 marca o godz. 4:58
    Jesteś marną imitacją samego siebie. 😉

  29. Vera 6 marca o godz. 15:54‎
    Wróg jest potrzebny kapitalistom, aby istniał popyt na broń wytwarzaną przez ich fabryki, a generałom, ‎aby mogli oni pobierać generalskie uposażenia, a więc jeśli wroga nie ma, to należy go jak najszybciej ‎stworzyć.‎

  30. wiesiek59 7 marca o godz. 16:34‎
    Don’t worry! Otworzy się nowy front, aby było gdzie sprzedawać broń zalegającą magazyny – głównie ‎w USA.‎

  31. maciejplacek
    7 marca o godz. 20:18

    Przez cały okres dekolonizacji, posługiwano się białymi najemnikami typu Denard, czy inne niedobitki pozostałe po wojnie.
    „Rycerze fortuny”- psiamać, albo Psy Wojny.

    Obecnie sięgnięto po bardziej kolorowy asortyment, z braku chętnych do umierania za pieniądze wśród białej, rozleniwionej dobrobytem populacji.
    Sięgnięcie po motywację religijną, było strzałem w dziesiątkę, choć żołd był również wypłacany.
    Większość chcących umierać za Allaha a pochodzacych z Europy, wybito.
    Ale, rodzą się nowi każdego dnia….

  32. @Maciejplacek – zastosowałeś b. ciekawy numer ze swoim nickiem ! Brawo ! Co prawda mniej uważnych czytelników możesz zmylić ( sam na początku myślałem o rozdwojeniu jaźni ) , ale po rozpoznaniu pięknie kontrujesz tego szalonego zrywacza azbestu z USA – @maćkaplacka , bardziej krwawego od Busha młodszego a nawet Cheneya czy Rumsfelda .

  33. vandermerwe z 5 marca 8.41 – maćkaplacka nie przekonasz ŻADNYMI argumentami . On wierzy i będzie wierzył , że jankeskie bomby są ZAWSZE lepsze niż rosyjskie cukierki !

  34. momo1 8 marca o godz. 16:07 😉

  35. momo1 8 marca o godz. 15:17‎
    Bez przesady – maciek fałszywy jest ostry tylko w Sieci i przy zrywaniu azbestu. Po pracy, pod ‎mostem, jest już tak pijany, że nikomu szkody nie zrobi. 😉

  36. wiesiek59 8 marca o godz. 13:47‎
    Głupi jak wiadomo, biorą się z niczego, ale też i w nicość szybko się obracają.‎

  37. I jeszcze dla Maciusia P:
    Niestety w czasie mojego 2o letniego pobytu w USA zauwazylem, ze Ameryka zeszla na psy.
    Poziom zycia znacznie sie obnizyl.
    Wielkie korporacje zmonopolizowaly prawie wszystkie dziedziny.
    Zwykly czlowiek bez dobrze platnego zawodu teraz nie ma tu wcale duzo lepiej niz w Polsce.
    Polacy nie sa tu traktowani jako mniejszosc wiec musza konkurowac o dobre posady z WASP.
    W wielu firmach jest szklany sufit dla Polakow I na posady powyzej 300.000 rocznie bardzo trudno sie przebic.
    A przed smiercia szpitale, firmy farmaceutyczne oraz domy starcow obiora kazdego z ostatnich pieniedzy.
    Więcej: http://weekend.gazeta.pl/weekend/1,152121,24498245,co-leci-do-polski-w-paczkach-z-usa-pakuje-slodycze-i-kawe.html

  38. momo1
    Wiadomo, że w realnym kapitalizmie szanuje się głównie bandytów i złodziei, że wymienię tu choćby ‎Churchilla, Thatcher, Chiraca, Sarkozego, Reagana, Bushów czy ostatnio Trumpa.‎ Ameryki tu więc nie odkryliśmy, podobnie jak i Kolumb, który przecież przybył do Ameryki tysiące lat ‎po Indianach i Eskimosach.
    Natomiast taka Belgia wzbogaciła się na Holokauście Belgijskich Murzynów – wybito tam bowiem, różnymi ‎sposobami, głównie katorżniczą pracą ponad siły, w de facto obozach niewolniczej pracy (głównie ‎kopalnie i plantacje) ponad 20 milionów Tubylców, czyli wielokrotnie więcej niż Niemcy zdołali ‎wymordować Żydów, ale Belgowie dalej nie płacą odszkodowań Kongijczykom, tak samo jak Niemcy ‎nie płacą odszkodowań Polakom. A swoją droga, to Brytyjczycy dokonali tego, czego się ‎nie udało ani wcześniej ani też później ani Niemcom, ani Francuzom ani nawet Belgom – wymordowali ‎bowiem oni (Brytyjczycy) w XIX wieku cały naród czyli Tasmańczyków. To jest dopiero wiekopomne ‎osiągnięcie brytyjskiej kultury! Ale o tym, to w szkołach nie uczą. 🙁

  39. Do Very i wszystkich innych , na kanwie dyskusji o „zielonej energii” u Dziadula . Abyście coś z tego matrixa zrozumieli . Sic – żyjemy w matrixie jak nigdy dotąd ! Nie ma to nic wspólnego z ISIS , ale pokazuje zasięg matrixa !
    https://www.kierunekchemia.pl/artykul,36278,szczesniak-niemiecka-energia-i-tania-i-droga.html

  40. momo1 10 marca o godz. 9:28
    VR zarządzana przez AI.

  41. Macieju , napisałem tu o matrixie dot. zupełnie innej sprawy niż ISIS . Do Very komentującej OZE . Chciałem pokazać zasięg matrixa i to , jak ludzie są podatni . Przykład z ISIS jest podobnie znamienny , gdyż to „dobry” Zachód wywołal destrukcję na Bliskim Wsch. natomiast „zły” Putin go powściągnął np., w Syrii , dzięki czemu nie mamy już pierdylionów uchodźców syryjskich na granicy UE .

    Z „zieloną energią” w Niemczech jak jest opisuje link do prawdziwego znawcy . Powiem Ci coś innego . Mimo ( niby ) upowszechniającego się wykształcenia jest coraz więcej idiotów . Politycy , politolodzy , socjolodzy , historycy czy nawet antropolodzy idei (!) wypowiadają się na tematy o których nie mają pojęcia !
    A w końcu fakt , czy zdechniemy z zimna czy nie jest istotny . Np. przy samochodach elektrycznych ZABRAKŁOBY energii ! Już teraz jej brakuje , zwł. latem . Wtedy rośnie opór sieci i ludzie włączają klimatyzatory . Jeszcze nieliczne i mające tylko 2-3 kW . Natomiast szybka ładowarka do elektryka bierze … 100 kW . Jeszcze nowsza – 250 kW . Czyli 4 ( cztery ) elektryki przy tej najszybszej i masz 1 MEGAWAT ! Skąd to brać ? Nikt nie mówi .
    Parę ładujących się elektryków a masz już moc małego miasteczka ! Więc dokąd mało tego g… , bo drogie i snobistyczne – jeszcze wyżyjemy . Potem ???

    Ten drobny i niby nie kontrowersyjny fakt , pokazuje jak robią nas w jajo i dlaczego prąd drożeje !

  42. momo1 10 marca o godz. 16:33‎
    Dlatego też napisałem, że ten cały matrix, w którym my żyjemy, to jest VR (wirtualna rzeczywistość) ‎zarządzana przez AI (sztuczną inteligencję). Inteligencja prawdziwa wie bowiem, że elektryczne ‎samochody to jest bujda na 4 resorach (albo sprężynach), że ISIS jest dziełem CIA i Mossadu i że bez ‎Putina i Xi Jinpinga, świat byłby jeszcze gorszy niż dziś on jest, choć wiem, że trudno jest to sobie ‎wyobrazić.‎

  43. W Syrii wszystko w ruchu. Na wschodzie ostatni bojownicy ISIS opuszczają okolice Bakhouz pod amerykańską ochroną. Ostatnio też 4 ważnych dowódców zostało wywiezionych helikopterami z okolic Raqqa spod oblężenia SDF. Podobno mieli ważny intel (dla mnie nowe słowo). Głównie na zachód Iraku. Będzie cyrk. Potwierdzają się informacje, że to za owe 50 ton złota zrabowane kolejny raz, które helikopterami wywieziono do Kobane a stamtąd do USA. Nawet sławna organizacja do Obserwacji Praw Człowieka w Syrii mówi o 40 tonach. Podobno trochę złota zostało dla Kurdów. MOże stąd różnica.
    Na północy dookoła Idlib w prowincjach Aleppo, Homs i Latakia znudzeni chyba bojownicy HTS walą rakietami jak popadnie w różnych miejscach. To ci, którzy rok temu w Douma na zachód od Damaszku nie zgodzili się na rozejm i amnestię po czym rozbrojeni wyjechali sławnymi zielonymi autobusami do strefy pokoju w Idlib. Ciężka broń im chyba z nieba spadła. Ciekawe, kiedy się Rosjanie na prawdę zdenerwują.
    Najgorzej na południu gdzie leży amerykańska baza al-Tanf. Strefa 70 km wokół bazy jest zakazana i próba wjazdu źle się kończy. Tam uciekli obrońcy Allaha za izraelskie szekle. Tymczasem w al-Tanf na granicy Jordanii leży wielki obóz uchodźców al-Rukban w którym panują straszne warunki. Niestety nie mogą oni wrócić przez brak korytarzy bezpieczeństwa. Przy czym nie wiem, czy bardziej zakazują Amerykanie czy bojownicy. Syryjska pomoc zabroniona. Była próba objechania autobusami ale nie wygląda to dobrze dla tych ludzi.

  44. Vera 10 marca o godz. 20:20
    Panta rei czyli nihil novi sub sole.

  45. Ps. 1 szekiel to praktycznie złotówka (obecnie 1 ILS = 1,0579 PLN).
    Przypadek?

  46. Podobno właśnie rozpoczęła się ofensywa SDF na ostatnią bazę ISIS w Bughouz. Małe wyjaśnienie. Wiele tysięcy bojowników i ich rodzin (tak między 10 i 40 tys) opuściło miejscowość. Szefowie jak wiadomo za bardzo „ciężkie” pieniądze. Niem,niej jednak to bardzo międzynarodowy cyrk i niektórzy odmówili. To choćby Uzbekowie, pewnie też Ujgurzy. Albo tacy, którzy mają bardzo dużo obciętych głów i wiedzą o tym inni. Ciekawe, kiedy będzie wiadomość o złapaniu Al-Bagdadi bo już od 2 tygodni na to czeka.

  47. Z belfer blogu: Optymatyk 10 marca o godz. 22:16 262286
    Wyznawcy Chrystusa nazywali siebie chrystianami, czasem też chrystusowcami zwani, a nie chrześcijanami, od Jana Chrzciciela (chrześci-jaństwo, czyli ochrzczeni na modłę Jana Ch.). Tu dokonano celowej manipulacji, tylko dlatego, że miano do czynienia z motłochem ludzkim dającym się urobić we wiadomym celu. A potem zlało się jedno z drugim i dziś przeciętny katolik nie ma o tym zielonego pojęcia, nie tylko w naszym kraju.
    W każdym razie żydowscy czterej skrybowie, których uznano, a było ich sporo więcej ,napisali, tzn. popisali się zręczną manipulacją i na postawie rzekomych „wspomnień” opisali rzeczy niemożliwe w rzeczywistości, a więc możliwe jedynie do uwierzenia, czyli zwiedzenia. Potem dołączył do nich jeden taki psychopata zw. Pawłem i stworzono podwaliny pod przyszłą, uznaną przez jeb…tego cesarza Konstantyna I zw. potem przez wdzięczny Kościół, Wielkim. I tak pseudoreligia przejęła powoli struktury walącego się Cesarstwa Rzymskiego(476r.n.e) i powłoano katolicyzm, czyli powszechne zgłupienie nazwane potem Średniowieczem, czyli erą wieków ciemnych. I ta ciemnota przeżywa w tej chwili swoje odrodzenie u nas z w kraju. Dlatego syjonizm przypuścił zmasowany atak, aby przy pomocy zamorskiego mocarstwa(acta 447) wydębić od nas co się tylko da, z odsetkami będzie, coś grubo ponad bilion złp. Takiej to doświadczamy „obżydliwości”. Dlatego powtarzam ,że religia do narzędziem sytemu do kontroli ludzi przy pomocy wiary, która jak już wiemy, czyni człowieka głupim.
    A więc, wszelka krytyka zacząć się powinna od krytyki religii, jak mawiał b.znany brodacz z Trewiru, któremu ostatnio nawet UE złożyła hołdy pod pomnikiem.

  48. Vera 10 marca o godz. 21:25
    „Wyborcza” i „Polityka” o tym nie piszą, a więc to jest zapewne prawda. 😉

  49. momo
    W internecie znaleźć można dowolnie wiele artykułów udowadniających każdą tezę na zawołanie. Szczególnie kiedy płaci lobby energetyczne, najsilniejsze na świecie. Szkoda czasu na prostowanie drobnych przekrętów tego całego Szczerka.
    Ale dzisiaj jest inna wiadomość. Największy na świecie państwowy fundusz inwestycyjny ma kapitał biliona dolarów. To są ludzie odpowiedzialni za to, co robią i myślący perspektywicznie. Dzisiaj podjęli decyzję o pozbywaniu akcji firm wydobywczych bo są bez przyszłości. Zostawili co prawda akcje firm BP, Exxon-Mobile i Shella ale dlatego, że te inwestują na potęgę w OZE. A już w 2015 fundusz pozbył się akcji firm węglowych.
    Jeśli masz trochę oleju nie tylko w kapsułkach to zastanów się, kto ma więcej racji. Dziennikarz Szczerek do wynajęcia czy dysponujący bilionem dolarów fundusz norweski.

  50. Vera,‎
    Odkąd to funduszami inwestycyjnymi, nie ważne czy państwowymi, czy też prywatnymi, kierują ‎ludzie odpowiedzialni za to, co robią i myślący perspektywicznie? Chyba tylko w podręcznikach dla ‎studentów I roku e k o n o m i i.‎

  51. A tymczasem: „Dopóki Chiny nie uznają, że nadszedł czas, to III wojny światowej nie będzie. To Chiny rozdają teraz karty, są największym mocarstwem”
    – mówił w rozmowie z Gazeta.pl generał Waldemar Skrzypczak.
    Więcej: http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,24540083,gen-waldemar-skrzypczak-o-iii-wojnie-swiatowej-dopoki-chiny.html#s=BoxOpLink

  52. Po raz kolejny należy odwołać się do MAPY…..

    Chiny planuja sześć głównych linii szlaków handlowych.
    I o dziwo, na trasie ich planowanego przebiegu zaczyna się COS DZIAĆ.

    To samo, z krajami niezależnymi od Zachodu, posiadającymi poważne złoża energetyczne.

    Te dwa czynniki stanowią wystarczajacą podstawę do wyciągnięcia wniosków.
    I wytłumaczenia tego, co się dzieje na swiecie w ciągu ostatnich kilkunastu lat.
    Ot, taka nowa wersja :Doktryny Powstrzymywania”- Chin- dla odmiany.

    Twory typu Talibowie, czy ISIS, to jedynie frajerzy ginący dla cudzych interesów.
    Tak jak ostatnio robią to Kurdowie, omamieni czym?
    Mglistymi obietnicami?

  53. wiesiek59 12 marca o godz. 19:51
    Chiny są za duże, aby mógł je powstrzymać upadający na naszych oczach Zachód.

  54. maciekplacek 13 marca o godz. 2:53‎ ‎262387‎ (blog belferski)
    W USA pracowałem rok i na 100% legalnie, pod koniec ubiegłego stulecia i z ulgą wróciłem ‎stamtąd na antypody po zakończeniu kontraktu. Do Kanady, przyznaję się, starałem się z ‎Niemiec, ale szybsza była Nowa Zelandia i RPA, które w kilka miesięcy wydały mi wizy ‎imigracyjne, a więc poleciałem na koszt Niemców do RPA przez NZ, aby wylądować w końcu ‎w Australii. Odmówiono mi zaś w roku 1981 NIE prawa pobytu w Niemczech, a tylko ‎obywatelstwa na zasadzie, że moja rodzina odmówiła podczas wojny podpisania Volkslisty, ‎mimo, że jak to już napisałem, część mojej rodziny była praktycznie czystej niemieckiej krwi, a ‎część jest potomkami niemieckich Żydów – pradziadek Keller, 100% Bawarczyk, ożenił się ‎bowiem z niemiecką żydówką, panną Kolman. Jeśli to jest dla ciebie zbyt trudne do ‎zrozumienia, to polecam konsultacje u lokalnego rabina, a taki na pewno urzęduje w okolicach ‎Jackowa. A w RPA, to zarabiałem najwięcej w życiu – zresztą wówczas, a były to lata 1980-te, ‎to płace realne Europejczyków i ich potomków były w RPA najwyższe na świecie, a ‎wyjechałem z RPA tylko dla tego, że prawidłowo przewidziałem upadek apartheidu. A z tego, ‎gdzie dziś sobie dorabiam, do całkiem zresztą niezłej australijsko-portugalsko-polskiej ‎emerytury, to nie tobie muszę się spowiadać. ;-)‎

  55. Syria, dla tych paru, którzy jeszcze nie wiedzą wszystkiego.
    Ofensywa w Baghouz trwa. Poddało się już aż 3000 ludzi. Kiedy już wydaje się, że koniec, walki wybuchają na nowo. Zabitych nie licząc nalotów niewielu: ISIS 38, SDF 3. Jeńcy przewożeni są do obozu al-Hol na północnym wschodzie. przepełnienie straszne i wielu, głównie dzieci umiera. Dowódcy Daesh się zmyli, wpadają tylko fanatyczni bojownicy z innych krajów, którzy ciągle marzą o zwycięstwie islamu albo o raju. Niestety, nikt ich nie chce. Najlepiej jak Brytole pozbawić obywatelstwa. Niech się Syryjczycy martwią.
    Dlatego rozumiem i doceniam Amerykanów, że próbują jakoś tych ludzi upchać. Co mają robić, rozstrzelać? To, że w takiej sytuacji powstają pomysły, żeby tych ludzi wykorzystać, jest chyba normalne i nie musi być godne potępienia. Tak robili Rosjanie i Amerykanie po 2WS. Różnica taka, że Rosjanie rozstrzeliwali SS a nie dawali posad u siebie.

  56. Vera 13 marca o godz. 9:33‎
    Rosjanie rozstrzeliwali SS-manów, a Amerykanie dawali im dyrektorskie i inne wysokie posady, ‎np. w NASA i CIA.‎

  57. maciejplacek
    12 marca o godz. 21:13

    Jedno co mi sie u Jankesów zdecydowanie podoba, to walenie otwartym tekstem- z najwyższych ust rzadowych- o co im chodzi, jakie cele chcą osiagnąć i jakimi srodkami.
    Są szczerzy do bólu…..

    Dlatego też biorę poważnie zapowiedzi, które w miarę realnych możliwosci będą konsekwentnie realizowane.
    Sojuszników i wasali, się do współpracy przymusi.

    Ciekawe jest zestawienie składników eksportu największych, czy najważniejszychh z punktu widzenia geopolityki krajów.
    Chiny- elektronika i wyroby codziennego użytku.
    USA- płody rolne i uzbrojenie……
    Ostatni dzwonek już zdaje się zabrzmiał?

  58. wiesiek59 13 marca o godz. 12:39
    Otóż to! A POPiS wciąż zapatrzony jak sroka w gnat w tą upadającą na naszych oczach „Hamerykę”. 🙁

  59. Vera
    13 marca o godz. 9:33

    Członkowie ISIS byli panami życia i smierci.
    Ich dzieci były wychowywane w tym duchu.
    Nietrudno sobie wyobrazić ich problemy z adaptacją, po powrocie do normalnego społeczeństwa i jego praw.
    To prawie niemozliwe.
    Ich nauczono zabijać, nie żyć zgodnie z naszymi normami.

    Podobny problem mają weterani różnych kampanii wojennych.

  60. Pozostaje jedyne humanitarne wyjście.
    Zabić wszystkich, Bóg pozna swoich…..

  61. wiesiek59 13 marca o godz. 13:01
    Jehowa (JHWH) znaczy się? Ale jak? Nie tylko żydzi są przecież obrzezani!

  62. wiesiek59
    Członkowie ISIS powinni być dożywoonie odizolowani od reszty świata.

  63. Dożywotnie, znaczy się.

  64. Wiesiek,
    No cóż, trzeba być ślepym, aby nie widzieć ogromu ubóstwa materialnego w Syrii, i zresztą nie tylko tam, ale też i w USA a nawet i w Niemczech. Kapitalizm to NIE jest bowiem ustrój ‎sprawiedliwości społecznej, to jest bowiem ustrój wyzysku człowieka przez człowieka, czyli ‎‎„wojna” każdego z każdym o wszystko. Aby coś zmienić, trzeba więc przestać myśleć w tych ‎kapitalistycznych, XIX-wiecznych kategoriach prywatnego zysku. Tak więc aby ludzkość ‎pozbyła się wojen, nędzy i nierówności, to trzeba przestać myśleć w ramach narzuconych przez rynek i ‎kapitalizm. Pytanie – kiedy przestaniemy tak myśleć? Pewnie dopiero wtedy, kiedy to co ‎obecnie ma miejsce, z wielkim hukiem się zawali, i zaczniemy od początku walczyć o byt. Bo ‎nic innego, przy takim stanie umysłów ludzi, nawet wykształconych i inteligentnych, do głowy ‎mi jakoś nie przychodzi.‎

  65. Panowie spokojnie
    W zeszły piątek w Niemczech 20 tys dzieci poszło na wagary żeby demonstrować przeciwko temu, co i wam się nie podoba. A plują na nich tym bardziej im bardziej z prawej i liberalnej strony. A najbardziej na tę 16-latkę ze Szwecji, która to rozpoczęła. Są ludzie na świecie.

  66. Vera 13 marca o godz. 15:04
    Demonstrują przeciwko agresji Polski na Niemcy we wrześniu roku 1939?

  67. Vera
    13 marca o godz. 15:04

    Zrównowazony czy ekologiczny rozwój krajów rozwiniętych, jest możliwy jedynie dzięki rabunkowej eksploatacji zasobów krajów rozwijajacych się.
    I oczywiscie, niewolniczej eksploatacji tamtejszej ludności.
    Surowce do produkcji smarfonów maja być tanie……- na przykład.

    Dzieciaki pełne idealizmu nie znają podstaw swego dobrobytu?
    Rodzice nie wytłumaczyli, ani szkoła?
    Cóż, kazdy powód do wagarów jest dobry.

    Wracając do tematu.
    Najgroźniejszym krajem swiata nie było ISIS.
    Łatwo policzyć na podstawie ofiar i ilości wszczętych konfliktów zbrojnych, komu należy się palma pierwszeństwa….

  68. https://www.asiatimes.com/2019/02/article/assad-warns-kurds-that-us-will-not-protect-them/

    Garść artykułów tyczacych Syrii- dla ciekawych.
    Problem odbudowy, normalizacji życia, niedoborów.

  69. wiesiek59 14 marca o godz. 9:49
    TAK – zrównowazony czy ekologiczny rozwój krajów rozwiniętych, jest możliwy jedynie dzięki rabunkowej eksploatacji zasobów krajów rozwijajacych się. ale nawet w UK rozwinely sie tylko klasy wyzsze, a reszta Anglikow etc. wciaz mieszka na ulicy i zyje z jalmuzny. 🙁

  70. Wreszcie ktoś powiedział prawdę: Australijski senator Fraser Anning stwierdził, że do zamachu ‎w Kościele Chrystusowym (Christchurch) nie doprowadził biały suprematysta, a polityka ‎migracyjna, która pozwoliła na przyjazd muzułmańskich fanatyków do Nowej Zelandii: ‎‎„Muzułmanie mogą być dziś ofiarami, ale zwykle są oni sprawcami”.‎
    Więcej: http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114881,24560123,senator-mowil-‎skandaliczne-rzeczy-o-zamachu-chlopak-rozbil.html#s=BoxOpCzol5‎

  71. Vero z 11.03 . Masz rację co do inwestowania np. w Elona Muska przez największe fundusze prywatne . Na blogu Szcześniaka ( Kierunek chemia ) to opisano . Zdumienie moje budziło TO WŁASNIE ! Bo , o ile numery NATO (USA) w Iraku , Syrii , Libii można było łatwo odcyfrować – ropa , wpływy USA i Izraela na Bliskim i Środkowym Wschodzie , to z tymi inwestycjami w Teslę za cholerę nie kumałem !
    Cui bono !?
    Bo Muskowi z Teslą nie idzie kolejny rok . A pompowanie kasą przez np. Black Rock idzie w miliardy ! To małe g… ma kapitalizację jak Ford czy GM . Jaja !
    Dość rzec , że jakiś NORMALNY fundusz ugotował się na Tesli . Liczyli ( słusznie ) , że jak nie idzie im któryś rok z rzędu to będą spadki . Na to postawili .
    I co ? Te większe fundy wpompowały gigantyczną kasę i normalny fundusz poleciał !
    Głowiąc się dalej , doszedłem do wniosku , że chodzi o RAKIETY E.Muska w programie rządu USA . Nie mają własnych rakiet , posługują się rosyjskimi , więc upadek nieźle zapowiadającego się interesu kosmicznego ( i wojskowego ) byłby dla USA porażką ! Stąd pompowanie kasy .
    I właśnie ostatnio się powiodło i doleciał na Mir-a !
    Innego wytłumaczenia nie znajduję . Natomiast co do wpływów węgla i ropy szczególnie w Europie to są one ZEROWE ! Masz twarde dane ile płaci Angela za wiatraki czy ( kosmicznie ) geotermię . pzdr.

  72. maciej/jk – wreszcie ktoś powiedział prawdę w kwestii ważniejszej . To był Wiesiek59 na blogu Passenta ws. oprocentowania naszych kredytów za PRL . Skoczyły z 6-7 do 20-30 % . Tym nas załatwili ! Pisał o tym prof. Bożyk , doradca Gierka . Ale kto czyta Bożyka .
    Większość ze współczesnych matołów tego nie wie lub udaje , że nie wie . Np. Balcerowicz .
    Piszę to tutaj , aby pochwalić Wieśka . Na blog Passenta mam szlaban od czasu ( nie uwierzycie ) jak parę lat temu złożyłem na jego blogu życzenia Rosji z okazji Dnia Zwycięstwa 9 maja !
    Teraz kiedy coś napiszę robi się po prostu sruuu i tekst znika . Nie bawią się w żadne „twój komentarz oczekuje na moderację” . Ot wolność !

  73. momo1‎
    ‎18 marca o godz. 19:04‎
    Tesla to jest przecież firma de facto państwowa czyli przemysł zbrojeniowy po płaszczykiem ‎produkcji niefunkcjonalnych zabawek dla znudzonych milionerów.‎
    ‎18 marca o godz. 19:29‎
    Ciekawe – Passenstein to jest przecież stary bolszewik z Leningradu i „Sztandaru Młodych”, a tu ‎broni zachodnich bankierów ;-)‎

  74. Ja myślę , że to jest ogólna linia Polityki . Taka proatlantycka ( he,he ) . Demokracja typu Hillary Clinton .
    Zwróć uwagę na różne formy , lub jej brak , cenzury u różnych autorów „P” . Nie wiem czym to jest spowodowane . To spółdzielnia i pewno ma związek z pozycjonowaniem piszących .

  75. momo1 18 marca o godz. 21:55‎
    Tu trzeba by pójść po poradę do Rabina, albo jeszcze lepiej do Cadyka. Ale prawdziwych ‎Cadyków już nie ma..‎

  76. Współczesny nacjonalizm jest niezaprzeczalnym faktem i nie ma w nim nic złego, dopóki nie ‎przekształca się on w zwyczajny szowinizm i rasizm. Nacjonalistami byli przecież najwybitniejsi ‎Polacy (kolejność nazwisk zupełnie przypadkowa), np. Staszic, Traugutt, Gomułka, Sikorski ‎‎(przedwojenny generał a nie Zdradek), hetmani Czarniecki i Sobieski czyli Jan III, obaj ‎jenerałowie Dąbrowscy (Henryk i Jarosław), Gierek, Kościuszko, Pułaski czy Bem, przy czym ‎ten ostatni to był także nacjonalistą węgierskim i tureckim, a Kościuszko i Pułaski byli także ‎nacjonalistami amerykańskim a taki np. król Batory był nacjonalistą polskim, mołdawskim i ‎madziarskim.‎
    Co do emigracji, to istnieje pewna granica, poza którą żaden naród nie jest już w stanie ‎zaakceptować imigrantów bez utraty swej tożsamości narodowej, ale jeśli powstają samorzutnie ‎samoistne getta etniczne (np. murzyńskie w USA albo tureckie w Niemczech) bądź religijne (np. ‎żydowskie w przedwojennej Polsce) to znaczy, że ta granica została przekroczona i wtedy ‎należy nie tylko zaprzestać przyjmowania imigrantów, ale też należy zacząć się ich „na gwałt” ‎pozbywać. I to powinna zrobić dziś Australia i NZ. Doskonale wiemy, że tego nie zrobią, a więc ‎obie te byłe brytyjskie kolonie czeka upadek podobny do Libanu i najprawdopodobniej, w ‎przypadku Australii, rozpad na mniejsze państewka na wzór b. Jugosławii. Oto postarają się ‎zresztą zarówno Prezydent Putin jak też i Prezydent Xi Jinping. Ja zaś, za małe pieniądze, nawet ‎za nędzne 100 tys. „kangurzych” dolarów i dożywotnią emeryturę z OZ, jestem gotów ‎zrezygnować z obywatelstwa australijskiego i prawa stałego pobytu tamże

  77. Oczywiste też jest, że okresy kryzysów e k o n o m i c z n y c h sprzyjają wzrostowi konfliktów ‎na tej linii rasy, narodowości i religii, a przecież doskonale wiemy, że kapitalizm od swego ‎początku dzielnie kroczy od kryzysu do kryzysu i że kolejny taki kryzys jest podobno już tuż za ‎rogiem, a tak naprawdę, to mamy wciąż tą „długą” a opadającą falę Kondratieffa, która zaczęła ‎się w latach 1970-tych (kryzys naftowy) i jakoś nie chce odejść.‎

  78. Oczywiste jest też, że islam, czyli „poddanie się woli Allacha” jest nie tylko religią, ale też i ‎ideologią oraz stylem życia. Z kolei ofiary i rodziny ofiar tego superuastralijczyka powinny mu ‎dziękować, gdyż dzięki temu, że ofiary te zostały zamordowane jako muzułmanie, to ich dusze ‎poszły przecież automatycznie do raju, jako dusze męczenników islamskich. Uważam, że taką ‎linię obrony powinni podjąć adwokaci tego superuastralijczyka, szczególnie zaś dlatego, że sądy ‎australijskie oficjalnie wierzą w duchy i dusze, skoro można w nich przysięgać na Biblię oraz na ‎Torę i Koran.

  79. Tak więc Anning ma 100% racji, gdyż społeczeństwo nie jest przecież plasteliną, którą tzw. do-‎gooders, i inni szermierze Poprawności Politycznej mogą przy pomocy otępiających mediów ‎całkowicie zmienić. Gdybym mieszkał w QLD, choć to Annig to prawicowy zakapior a ja stary ‎socjalista a nawet co gorsza marksista, to miałby on mój głos. W tym roku będą w OZ wybory ‎federalne więc ciekawy jestem ile tym oświadczeniem zdobył on sobie głosów. Mam nadzieję, ‎że sporo.‎
    A ja swoją drogą, to ja głosowałem w wyborach samorządowych na Ikonowicza i nawet go ‎ostatnio poznałem osobiście na bazarku na Kole. Poparłem jego kandydaturę, zdaje się do ‎Brukseli, choć raczej nie ma on moim zdaniem większych szans, ale wydaje się być jednym z ‎niewielu w miarę uczciwych polityków działających dziś w Polsce.‎

  80. momo1
    18 marca o godz. 19:29

    Na moją informację, sensownie odpowiedziano, podając wykres zmian oprocentowania FED.
    Niemniej jednak, wiedza nie jest w stanie przebić wiary, że komuna padła z przyczyn naturalnej niewydolności.
    Wojna gospodarcza i ataki finansowe, nie miały z tym nic wspólnego.?

    https://www.macrotrends.net/2015/fed-funds-rate-historical-chart

  81. wiesiek59 19 marca o godz. 12:07‎
    Z przyczyn naturalnej niewydolności upadły ostatnio de facto gospodarki takich ‎kapitalistycznych państw jak np. Grecji czy Portugalii, a Włochy czy Francja tylko dlatego ‎jeszcze nie musiały ogłosić de facto bankructwa, ponieważ Eurobank „drukuje” specjalnie dla ‎nich wirtualny pieniądz, dzięki któremu mogą rządy tych państw mogą „podkolorowywać” ‎bilans swojego budżetu. Ale i tak dług publiczny i zagraniczny tych państw wynosi odpowiednio ‎dla Włoch 131% PKB i 124% PKB (2,510,690,000,000 USD, 22,300 USD per capita) a dla ‎Francji 99% PKB i 213% PKB (5,689,745,000,000 USD i 87,200 USD per capita), To jest ‎zresztą nic w porównaniu z zadłużeniem zagranicznym Luxemburga (6,307% PKB i 6,968,000 ‎USD per capita), natomiast dług publiczny Japonii wynosi dziś 224% PKB a Grecji 189% PKB.‎

  82. wiesiek59 19 marca o godz. 12:07‎
    Z przyczyn naturalnej niewydolności upadły ostatnio de facto gospodarki takich ‎kapitalistycznych państw jak np. Grecji czy Portugalii, a Włochy czy Francja tylko dlatego ‎jeszcze nie musiały ogłosić de facto bankructwa, ponieważ Eurobank „drukuje” specjalnie dla ‎nich wirtualny pieniądz, dzięki któremu rządy tych państw mogą „podkolorowywać” bilans ‎swojego budżetu. Ale i tak dług publiczny i zagraniczny tych państw wynosi odpowiednio dla ‎Włoch 131% PKB i 124% PKB (2,510,690,000,000 USD, 22,300 USD per capita) a dla Francji ‎‎99% PKB i 213% PKB (5,689,745,000,000 USD i 87,200 USD per capita), To jest zresztą nic w ‎porównaniu z zadłużeniem zagranicznym Luksemburga (6,307% PKB i 6,968,000 USD per ‎capita), natomiast dług publiczny Japonii wynosi dziś 224% PKB a Grecji 189% PKB.‎

  83. Tyle, że Portugalia wychodzi albo nawet wyszła już z tarapatów dzięki dojściu lewicowego rządu, który nie dał się nabrać na zalecenia i nakazy: liberalizacja rynków pracy, obniżanie podatków dla bogatych, prywatyzacja i obniżanie kosztów przez obniżki płac i zwolnienia.

    A co do Gierka to smutne, że historia nie może się sama bronić i dla każdej tezy jakiś fagas znajdzie dowody. W sumie nuda. Bo ja pamiętam jak w 1976 Gierek publicznie mówił o tym, że w 1980 będą kłopoty ze spłacaniem. Nie trzeba było brać kredytów bez opamiętania. Tak jakby bieżące stopy procentowe miały wpływ na spłaty długoterminowych kredytów. Bujać to my Wiesiu.
    Aha, przed 1980 system nie chylił się przez procenty tylko przez to, że partia ciągle żyła odbudową powojenną zamiast oddać władzę młodszym. Pamiętam też jak premier Jaroszewicz mówił publicznie, że największym wrogiem państwa jest samodzielna działalność gospodarcza i z tym państwo będzie walczyć. Pamiętam też że w każdym poważnym zakładzie najważniejszy był oficer, który decydował o celu produkcji i tylko odpady dopuszczał na rynek.
    Dzisiaj mam bardzo zróżnicowane spojrzenie na tamte czasy ale jak się chciało wojny to się ją miało. Gospodarczo znacznie większy wpływ na upadek miały celowo niskie ceny ropy, za co do dzisiaj USA jest Saudom wdzięczne, niż cały ten polski kram, dla świata raczej bez znaczenia.
    Opanuj się Wiesiu i przestań zaśmiecać blog Pani Zagner.

  84. Vera 19 marca o godz. 15:56‎
    Portugalia wciąż jest w głębokim kryzysie. Ona ma lewacki raczej niż lewicowy rząd, a wejście ‎do UE a szczególnie do Eurozony było dla niej tragedią nawet większą niż dyktatura Salazara. ‎Jako Polak pracujący w Portugalii, byłem tam zresztą ofiarą obniżania podatków dla bogatych, ‎prywatyzacji i obniżania kosztów przez obniżki płac i zwolnienia.‎
    I zgoda, że NIE trzeba było w PRL-u brać kredytów bez opamiętania. Mawiałem to wszem i ‎wobec w tych czasach, a audiencję miałem chyba właściwą, czyli pracowników (w tym ‎dyrektorów) ówczesnych central handlu zagranicznego, ale bez skutku. Poza tym, to bieżące ‎stopy procentowe mają wpływ na spłaty długoterminowych kredytów, gdyż te kredyty spłaca się ‎na BIEŻĄCO!‎
    A faktem jest, że odbudowa Polski ze zniszczeń wojennych trwała aż do czasów Gierka, ze ‎wspomnę tu tylko Zamek Królewski w Warszawie, który powinni odbudowywać Niemcy, a nie ‎Polacy. NIE przypominam też sobie, aby premier Jaroszewicz mówił publicznie, że ‎największym wrogiem państwa jest samodzielna działalność gospodarcza, a wręcz przeciwnie – ‎to właśnie Jaroszewicz wprowadził system ajencji, czyli oddawania w „pacht” tzw. ‎prywaciarzom sklepów formalnie państwowych czy spółdzielczych. Tylko w stanie wojennym, ‎tak samo jak podczas wojny w USA czy w UK, w każdym poważnym zakładzie najważniejszy ‎był oficer, który decydował o asortymencie produkcji.‎

  85. wiesiek59 19 marca o godz. 12:07
    100% ZGODA!

  86. Vera – rozwiąż lepiej to zadanie matematyczne:
    ‎„– Czy potrafiłby pan obliczyć przekrój kuli ziemskiej?‎
    ‎– Nie umiałbym, proszę panów – odpowiedział Szwejk – ale i ja bym panom też mógł zadać ‎zagadkę. Jest dom o trzech piętrach, każde piętro ma osiem okien. Na dachu są dwa dymniki i ‎dwa kominy. Na każdym piętrze mieszkają dwaj lokatorzy. A teraz powiedzcie, panowie, ‎którego roku umarła babka stróża?”.
    (‎„Szwejk przed lekarzami sądowymi”)

  87. maciejplacek 19 marca o godz. 21:09
    Vera 19 marca o godz. 15:56‎
    Co wy pieprzycie o oficerach dyktujących plany produkcji w zakładach przemysłowych !!!
    W latach 80-tych byłem kierownikiem działu planowania i przygotowania produkcji w jednym z zakładów KGHM. Do mnie przychodziły zamówienia od klientów, ja je bilansowałem ze zdolnością produkcyjną i potwierdzałem a potem robiłem miesięczne plany produkcji.
    I żaden oficer mi się nie wpieprzał – nawet go nie pamiętam.

  88. Vera
    19 marca o godz. 15:56

    Za ropę płacilismy nie dolarami, tylko rublami transferowymi.
    Praktycznie, była to wymiana barterowa, na przykład my statki, oni ropę.
    Wymiana handlowa była co roku bilansowana , obowiązywały też wieloletnie umowy handlowe, z podziałem produkcji i asortymentu, rozpisanym na różne kraje.
    Rubel transferowy w wymianie pomiędzy krajami RWPG, wcale nie był złym wynalazkiem.

    Zdaje się, różnimy się wiedzą i pamięcią o tamtych czasach?
    Gdy czytam niektóre zwroty wzięte prosto z propagandowych bzdur pisanych po 1990, to się jeżę…..

  89. wiesiek59 20 marca o godz. 6:49‎
    Vera jest tak mocno zindoktrynowana, że NIE da się z nią dyskutować! 🙁

  90. kaesjot 19 marca o godz. 21:54‎
    Podczas stanu wojennego byli tacy oficerowie w ważniejszych fabrykach, ale tylko i wyłącznie ‎wówczas.‎

  91. maciejplacek
    20 marca o godz. 8:24
    Owszem – byli tzw. ‚komisarze” ale oni pilnowali by spokój był i do produkcji się nie wtrącali, gdyż, jak sami przyznawali, na tym się nie znali.

  92. kaesjot 20 marca o godz. 9:41
    Na ogół się nie wtrącali, bo się im zwyczajnie nie chciało, ale byli jednak czasami tacy upierdliwcy, co się wtrącali… 😉

  93. A co z Izraelem?

  94. https://pl.tradingeconomics.com/israel/balance-of-trade

    Masz tu bilans handlowy Izraela.
    Ciągle na minusie.
    Czyli, bez hojnych i stałych dotacji, kraj leży.

    Generalnie, stosunkowo nieliczne kraje zachodnie, maja zrównoważone czy dodatnie saldo wymiany zagranicznej, czy budżety zrównoważone.
    Czyli, poziom zycia zależy od zadłużania się, bądź zadłużania przyszłych pokoleń.
    A jeżeli ich nie będzie, bo maja ujemny przyrost naturalny?

  95. Wiesiek59 20 marca o godz. 15:54‎
    Praktycznie cała gospodarka Zachodu polega na ogromnym długu, a Izrael to jest przecież ‎sztuczne państewko na pustyni, które bez ogromnej, wielomiliardowej pomocy ze strony USA i ‎żydowskiej diaspory, zapadło by się w dosłownie kilka godzin. Tu nie chodzi tyle o ujemny ‎przyrost naturalny, gdyż ludzi mamy wszędzie dużo, nawet w wydawałoby się słabo zaludnionej ‎Australii czy Kanadzie, gdyż pracy dla ludzi ubywa na skutek 4-tej rewolucji przemysłowej, ‎czyli już nie tylko mechanizacji, ale zaawansowanej automatyzacji opartej na robotyzacji i ‎komputeryzacji, w tym na sztucznej inteligencji (AI). Tu chodzi więc o zależność od ciągłego ‎życia ponad stan, gdyż nie oszukujmy się – te są głównie długi konsumpcyjne a nie ‎inwestycyjne.‎

  96. Dlaczego koniec Izraela jest coraz bliższy? Dlatego, że to już N I E Ameryka czyli USA, a Chiny są, i to o od wielu lat, numerem 1 na świecie, jeżeli chodzi o wielkość gospodarki. ‎Podaję poniżej dane dotyczące PKB w mld USD (PPP czyli po realnym kursie wymiany) według ‎MFW czyli IMF za rok 2018:‎
    ‎1‎ ‎ Chiny (ChRL)‎ ‎ 25,238.56‎
    ‎—‎ ‎ UE ‎21,998.475(razem z UK, a więc mocno zawyżone dane, o ponad 3 tys. mld ‎USD)‎
    ‎2‎ ‎ USA ‎20,412.87‎
    ‎3‎ ‎ India ‎10,385.43‎
    ‎4‎ ‎ Japonia ‎5,619.49‎
    ‎5‎ ‎ Niemcy ‎4,373.95‎
    ‎6‎ ‎ Rosja ‎4,168.88‎
    ‎7‎ ‎ Indonezja ‎3,492.21‎
    ‎8‎ ‎ Brazylia ‎3,388.96‎
    ‎9‎ ‎ UK ‎3,028.57‎
    ‎10‎ ‎ Francja ‎2,960.25‎
    Oraz według Banku Światowego (The World Bank) za rok 2017:‎
    ‎1‎ ‎ Chiny (ChRL)‎ ‎23,300,783‎
    ‎2‎ ‎ USA ‎19,390,604‎
    ‎3‎ ‎ India ‎9,448,659‎
    ‎4‎ ‎ Japonia ‎5,487,161‎
    ‎5‎ ‎ Niemcy ‎4,187,583‎
    ‎6‎ ‎ Rosja ‎3,817,201‎
    ‎7‎ ‎ Indonezja ‎3,242,769‎
    ‎8‎ ‎ Brazylia ‎3,240,524‎
    ‎9‎ ‎ UK ‎2,896,833‎
    ‎10‎ ‎ Francja ‎2,871,264‎
    Gdy dodamy do ChRL także Tajwan (1,234.86), Hong Kong (482.101) i Makao (78.53), to ‎wtedy mamy (według MFW) PKB całych Chin w wysokości około 27033 mld USD, czyli o ‎około 6620 mld USD więcej niż PKB USA, a ta różnica, czyli około 6620 mld USD, to jest ‎znacznie więcej niż PKB Japonii (czwarta gospodarka świata) i jeszcze znacznie więcej niż PKB ‎Niemiec czy Rosji (piąta i szósta gospodarka świata). Ale o tym, czyli o potędze gospodarczej ‎Chin, to od dawna w Polsce się nie mówi i nie pisze, ani w TVP ani w TVN, ani też w ‎‎„Wyborczej”, ani też w prasie klerykalnej ani nawet syjonistycznej.

  97. Tyle tylko, że ZSRR to jedyne mocarstwo w historii (mnie znanej), które rozpadło się i zrezygnowało z „okupowanych” ziem w sposób pokojowy. Nawet więcej, oddało nie tylko kraje stowarzyszone ale i część własnego terytorium. Wycofało nawet dobrowolnie i bez oporu własne wojska z nieswoich ziem. I wszystko w imię wolności i praw człowieka.
    W każdym innym znanym mi przypadku mocarstwa rozpadły się metodą konwulsji i totalnych katastrof wciągających na dno także sąsiadów a może i cały świat.

  98. Vera
    Tak. Ale taka jest logika rewolucji, że z reguły nie odbywają się one w sposób pokojowy. Nie ‎twierdzę też, że Pax Sinica będzie dla wszystkich lepszy niż Pax Americana, Pax Britannica czy ‎też Pax Romana, ale Pax Sinica musi spowodować poważne, wręcz rewolucyjne zmiany na ‎Bliskim Wschodzie, a takie mogą się tam odbyć tylko kosztem pozycji, jaką zajmuje dziś w tym ‎regionie Izrael, jako nie tylko ten „niezatapialny lotniskowiec US Navy”, ale także jako ‎syjonistyczny ogonek, który bezczelnie wręcz rządzi amerykańskim, a dokładniej anglosaskim ‎psiskiem.‎

  99. Vera
    Tajemnica tego (w miarę) pokojowego rozpadu ZSRR leży głównie w tym, ż było to w zasadzie ‎mocarstwo słowiańskie, a nie germańskie czy frankońskie nawet latynoskie, choć imperia ‎hiszpańskie i portugalskie, poza epizodem z czasów Salazara ( a za co ponoszą ‎odpowiedzialność głównie USA, popierające owego Salazara w jego bezsensownych wojnach ‎kolonialnych) rozpadały się nie aż w takich ciężkich konwulsjach jak brytyjskie czy niemieckie ‎a nawet i francuskie. Oczywiście, można tu przytoczyć za przykład byłą Jugosławię, ale tu ‎doszedł nierozwiązywalny problem z muzułmanami, czyli „spadkiem” po imperium ‎otomańskim, które pozostawiło po sobie całkiem liczną mniejszość muzułmańską, niezdolną z ‎definicji do pokojowego współżycia z chrześcijańskimi czy też w dużej wówczas części ‎agnostycznymi Serbami i Chorwatami. Ale już np. Czarnogóra oddzieliła się od Serbii na 100% ‎pokojowo, a Czechosłowacja rozpadła się dosłownie bez nawet jednego wystrzału, a ‎porównajmy to do rozpadu np. Sudanu, Indonezji (secesja części Timoru), Etiopii (Erytrea) czy ‎nawet do obecnych problemów z Irlandią oraz secesją Katalonii czy Baskonii.‎

  100. Widzę, że wpis wisi, więc po kawałku.

    Vera
    21 marca o godz. 14:42

    Turcja do czasów Ataturka, również prawie bez walki oddawała prowincje.
    Niespecjalnie przed rozpadem Imperium, broniło się GB.
    Jedynie Francja nie chciała oddać kolonii, Portugalia i Belgia, walczac zbrojnie przez kilka lat.

  101. Wiesiek59 21 marca o godz. 18:40‎
    Turcja od niemalże początków XIX wieku ulegała wewnętrznemu rozkładowi, a więc nie miała ‎siły bronić się przed rozpadem. Wielka Brytania, w obronie swojego imperium, prowadziła ‎wojny w takich krajach i latach jak np. Egipt 1956, Kenia 1952-1955, Cypr 1945-1960, Brunei ‎‎1962, Malaje 1948–1960, Aden 1963-1967, Rodezja 1960-1979, Falklandy 1982 czy Irak ‎‎2003. Istnieje też, wciąż nierozwiązany, konflikt kolonialny w Irlandii Północnej. Holandia też ‎nie oddala Indonezji bez walki.‎

css.php