Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
Orient Express - blog Agnieszki Zagner o Bliskim Wschodzie Orient Express - blog Agnieszki Zagner o Bliskim Wschodzie Orient Express - blog Agnieszki Zagner o Bliskim Wschodzie

27.12.2015
niedziela

Świat bez świąt

27 grudnia 2015, niedziela,

To mogły być wspaniałe święta. W tym roku urodziny Proroka pierwszy raz od 600 lat zbiegły się z Bożym Narodzeniem.

Symbolicznie i z przytupem, nieźle wyglądające na nagłówkach mediów. Mogłoby to tak wyglądać, gdyby nie fakt, że część muzułmanów, wyznających radykalną wersję islamu, bojkotuje to święto, uważając je za niezgodne z Koranem.

Co ciekawe, w naszym roku kalendarzowym to święto wypada już po raz drugi (według kalendarza księżycowego wypadło już na początku naszego stycznia i teraz 24 lub 29 grudnia – sunnici uważają, że Prorok urodził się 12 dnia miesiąca rabi al-aual, a sunnici, że 17 dnia tego miesiąca). Urodziny Proroka zakazane są na terenach kontrolowanych przez Państwo Islamskie i bojkotowane m.in. w Arabii Saudyjskiej. Nie można dekorować ulic, świętować, paradować, cieszyć się z tej okazji. Jakby innych okazji do radości było tam w nadmiarze…

To mogły być wspaniałe święta. Jarmuk, palestyński obóz w Damaszku, i jego okolice miały w końcu odetchnąć. Wszystkie działające tam grupy dogadały się, że w końcu przeprowadzą ewakuację bojowników Państwa Islamskiego (wojska Asada i wszyscy okoliczni aktorzy zgodzili się, że przepuszczą ich przez swoje punkty kontrolne i pozwolą jechać choćby do Rakki). W sobotę jednak gruchnęła wieść o nalocie na jedną z tajnych kwater Frontu Islamu, w którym zginął przywódca tej organizacji Zarhan Allousz i kilka osób z kierownictwa. Nie do końca wiadomo, kto stoi za tym atakiem, ale ma on swoje konsekwencje – Front Islamu wycofał zgodę na odwrót dżihadystów z Jarmuku. Parę tysięcy Palestyńczyków bez jedzenia i leków nie odetchnie, świąt nie będzie.

To mogły być wspaniałe święta. W Izraelu poruszenie po tym, jak jedna z telewizji opublikowała nagranie z żydowskiego wesela w Jerozolimie – jeden z uczestników wyciągnął zdjęcie 18-miesięcznego Alego Dawabszeha, który przed kilkoma miesiącami zginął w płomieniach podpalonego przez żydowskich ekstremistów domu na Zachodnim Brzegu. Goście unoszą karabiny, noże i coś, co w relacji mediów wygląda na koktajle Mołotowa. Na szczęście tym razem premier Netanjahu stanął na wysokości zadania i potępił uczestników tej „zabawy”. Trudno jednak zrozumieć, dlaczego akurat podczas prywatnej uroczystości, święta rodzinnego, jej uczestnicy cieszą się z tak makabrycznej zbrodni. Jakby ich święto zupełnie nic nie znaczyło…

To mogły być wspaniałe święta. Czas pojednania, szukania kompromisów, nawet jeśli na Bliskim Wschodzie ich brakuje, to może znajdzie się w Europie? Bożonarodzeniowe orędzie prezydenta Czech Milosza Zemana. Zostawmy złośliwości, że sąsiedzi mają gorzej, bo może zresztą wcale nie mają? Do rzeczy: prezydent Zeman, pozostając zapewne w świątecznej atmosferze w przemówieniu do rodaków, poszedł na całość. O napływie uchodźców do Europy: „zorganizowana inwazja”. Komu należy pomagać i współczuć zdaniem prezydenta Zemana? Wyłącznie dzieciom, chorym i starszym. Gdzie powinni zostać młodzi Syryjczycy czy Irakijczycy? W swoich krajach – i walczyć z Państwem Islamskim, rzecz jasna. Uchodźcy pozostają straszakiem Europy, święta nie będzie.

To mogły być wspaniałe święta, ale takie nie były. Może należy w końcu uznać, że świat doskonale rodzi sobie bez świąt?

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 13

Dodaj komentarz »
  1. Jek zwykle, p. Zagner nie moze odpuscic Izraelowi, znana technika okreslania marginalnych zjawisk zjawiskami generalnymi.
    Tanie falszerstwo, b latwo wykrywalne.

  2. Muzułmańska dzicz zdewastowała cmentarz żołnierzy alianckich w Bengazi (Libia), poległych w czasie II Wojny Światowej. Na tym cmentarzu pochowani są również Polacy z Samodzielnej Brygady Strzelców Podhalańskich.

  3. O którym Proroku jest tu mowa?

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. Czy to nie oczywiste że młodzi Irakijczycy, Syryjczycy, Afgańczycy powinni zostać przeszkoleni, uzbrojeni po to aby walczyć o życie swoich ziomków?
    Dlaczego chcą aby pogardzani przez nich niewierni gineli za ich wolność? Cała armia iracka zostawiła broń i uciekła przed kilkoma setkami bandytów PI.
    Czy ten świat już całkiem zdurniał?

  6. Święta Bożego Narodzenia są zawsze wspaniałe. Nie zakłócą ich ani islamscy ekstremiści, ani pożal się Boże politykierzy z rodzimej łączki.

  7. POLITYKA cenzuruje jak za PRL . btw.. nikt nie podpalil tego z zamiarem aby male dziecko sie udusilo , takich podpalen Zydowskich domow i morderstw przez arabow bylo 1000 ce .

  8. o jakich swietach Pani mowi / a urodziny to mozemy sobie darowac – czyje?
    a tymczasem:
    https://www.jerusalemonline.com/news/politics-and-military/military/idf-prepares-for-possible-isis-attack-18166%20

    Kompromis w stylu: codzinne ataki na Izraelczykow – nozem w plecy !
    Premier Izreala Benjamin Netanyahu powiedzial: gdybysmy sie rozbroili, to bysmy w ciagu tygodnia przestali istniec.
    Na kompromis: z kim?, prosze Pani, z kim?

  9. !!!!
    i jeszcze dodam: Panstwo Islamskie nie istnieje! ISIS, IS
    to jest DAESH —-organizacja terrorystyczna.

  10. Polacy na obczyźnie formowali legiony i wracali walczyć o wolność. Ci młodzi Afgani, Syryjczycy mogą to robić we własnym kraju. Większość młodych „uchodźców” to Turcy, Albani itp.
    PS. Nie bądźmy naiwni, możemy tylko czasowo przyjmować syryjskie rodziny z małymi dziećmi.
    Nie potępiajmy Izraela, oni muszą się bronić i wiedzą że tylko takie metody są skuteczne.

  11. Święta mogłyby byc wspaniałe.
    Pod warunkiem, że nie byłyby to święta związane z jakąkolwiek religią.
    Bo niewiele jest czynników tak skutecznie dzielących ludzi jak RELIGIA.

    Dodajmy do tego, że ci wszyscy przemawiający w imieniu bogów, maja konkretne ziemskie interesy. A nie ma bardziej oddanych idiotów gotowych życie za nie poświęcić, niż fanatycy religijni.
    Wystarczy im jeszcze tylko dostarczyć broń i pieniądze, a zaczną z bogiem na ustach zabijać, rabować i gwałcić.

    Kto dostarcza?
    Zainteresowani w realizacji WŁASNYCH interesów.
    Niektórzy z tych sponsorów to kraje demokratyczne, laickie nawet.
    Na co dzień głoszące Prawa Człowieka……

  12. observer
    3 stycznia o godz. 2:50

    Z Polaków na obczyźnie formowano mięso armatnie i używano do pacyfikacji i zniewalania innych narodów.
    Z walką o wolność nie miało to nic wspólnego.
    To tylko mit, usprawiedliwiający bezsensowną śmierć tysięcy.

    Wolność zdobywa sie za biurkiem, podpisując traktaty, nie w szarżach czy okopach.

  13. A co Pani powie na temat ostatnich wydarzeń w Kolonii?

  14. @wiesiek59.
    Ostatnie twoje zdanie jest nonsensem. Ale nie zamierzam cię przekonywać.

css.php